Uzyskanie tzw. rozwodu kościelnego, a właściwie stwierdzenia nieważności małżeństwa kościelnego, gdyż prawo kanoniczne rozwodu w potocznym znaczeniu nie dopuszcza, nie jest łatwe, jednakże cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Jak każde postępowanie, stwierdzenie nieważności małżeństwa na gruncie prawa kanonicznego wiąże się z zachowaniem określonych procedur, które są zwykle bardzo skomplikowane dla osoby nie mającej doświadczenia i odpowiedniej wiedzy w tym zakresie, dlatego zazwyczaj w takich przypadkach osoby zainteresowane uzyskaniem stwierdzenia nieważności małżeństwa udają się do adwokata w celu uzyskania pomocy.

Pamiętać jednak należy, iż pomimo posiadanego tytułu, który gwarantuje klientowi odpowiednie przygotowanie merytoryczne oraz fachową wiedzę, nie każda osoba, która uzyskała uprawnienia i tytuł „adwokata” jest również tzw. adwokatem kościelnym, czyli osobą o której stanowią przepisy prawa kanonicznego.

Zgodnie z Kodeksem prawa kanonicznego, strona w postępowaniu może być reprezentowana przez pełnomocnika bądź adwokata. Adwokatem w rozumieniu powyższych przepisów jest natomiast osoba pełnoletnia i nienaruszonej sławy, czyli uczciwa, dająca moralny przykład, która jest katolikiem. Osoba nie będąca katolikiem może jednak zostać adwokatem kościelnym, jeśli biskup diecezjalny na to zezwoli.

Ponadto, adwokat kościelny musi posiadać tytuł doktora prawa kanonicznego lub być prawdziwie biegłym w prawie kanonicznym oraz zostać zatwierdzony przez biskupa diecezjalnego. Z powyższego jasno zatem wynika, że uzyskanie tytułu adwokata, po skończeniu studiów prawniczych oraz aplikacji adwokackiej, wcale nie uprawnia takiej osoby do określania się również mianem adwokata kościelnego.

W zakresie wykształcenia adwokat kościelny musi bowiem mieć doktorat z prawa kanonicznego lub wykazać, że posiada wiedzę w zakresie prawa kanonicznego, co w praktyce oznacza, że osoba, która chce zostać adwokatem kościelnym najpierw kończy studia na wydziale teologicznym, a następnie uzyskuje licencjat z prawa kanonicznego. Adwokatem kościelnym może zostać również osoba po studiach prawniczych, która następnie ukończyła studia licencjackie z prawa kanonicznego i dodatkowo zaliczyła egzaminy z przedmiotów wykładanych na wydziale teologicznym.

Praktyka w tym zakresie nie jest jak widać jednorodna, gdyż sam zapis stanowiący o tym kto może zostać adwokatem kościelnym nie jest jednoznaczny, lecz najistotniejsze jest, aby kandydat na adwokata kościelnego wykazał, iż posiada odpowiednią wiedzę z zakresu prawa kanonicznego. Oceny czy dana osoba spełnia wymagania, aby zostać adwokatem kościelnym, dokonuje biskup diecezjalny poprzez zatwierdzenie. Zatwierdzenie od biskupa adwokat kościelny musi uzyskać przed podjęciem swojej pracy i może ono dotyczyć wszystkich spraw rozpatrywanych w danym trybunale, wówczas jest to zatwierdzenie ogólne, lub dotyczyć tylko określonej sprawy- zatwierdzenie szczególne.

Gdy wszystkie powyższe formalności zostaną dopełnione i dana osoba uzyska tytuł adwokata kościelnego, przed przystąpieniem do sprawy konieczne jest jeszcze złożenie w trybunale autentycznego zlecenia od strony bądź sędziego. Przyjmując i prowadząc zlecenie, adwokat kościelny nie może wykupywać sporu, ani umawiać się z klientem o wygórowane wynagrodzenie lub o przyznanie części rzeczy spornej.

Jeżeli adwokat kościelny dopuści się którejkolwiek ze wskazanych czynności, wówczas tak zawarta umowa jest nieważna, a sam adwokat może zostać ukarany przez sędziego grzywną pieniężną. Ponadto, adwokat może również zostać zawieszony w pełnieniu urzędu, a jeśli owego przewinienia adwokat dopuścił się po raz kolejny, wówczas może nawet zostać skreślony z listy adwokatów. Takim samym karom podlegają także adwokaci kościelni, którzyomijając ustawę, wydobywają sprawy z właściwych trybunałów, by korzystniej rozstrzygnąć je przed innymi.

Jak wynika z powyższego, to że ktoś jest adwokatem świeckim nie oznacza automatycznie, że posiada również uprawnienia i jest adwokatem kościelnym, choć oczywiście i zdarzają się takie przypadki. W drugą stronę sytuacja wygląda podobnie, otóż jeśli ktoś się legitymuje tytułem adwokata kościelnego to nie jest to równoznaczne z tym, że taka osoba posiada również uprawnienia do wykonywania zawodu adwokata i występowania przed sądem powszechnym, a więc reprezentowania strony np. w postępowaniu rozwodowym. W istocie są to dwa odrębne zawody, które podobne są do siebie głównie z nazwy, gdyż samo uzyskanie uprawnień adwokata oraz adwokata kościelnego poddane jest zupełnie innym rygorom, tak samo jako wykonywanie każdego ze wskazanych zawodów.

Czy każdy adwokat to też adwokat kościelny?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *